sobota, 12 lipca 2014

I come back.


Hej! :)

Długo się odzywałam, ponieważ byłam na obozie tanecznym,
długo tu też nie zostanę, ponieważ za 5 dni znów wyjeżdżam, do
cudownego miejsca zwanego Paryżem.
Jestem niesamowicie szczęśliwa nie tylko dlatego, że to Paryż,
ale również dlatego, że jadę tam z przyjaciółką, z którą widzę
się raz w roku. To moje najcudowniejsze wakacje ^-^

Drugi powód tego, że uśmiech nie schodzi
z mojej twarzy to to, że w poniedziałek robię kolczyk w nosie.
(nie, nie septum).

foty.
enjoy! :)







Czas też zacząć kombinować nad nagłówkiem,
bo ciągle obiecuję i nic nie robię.

Muszę zabrać się do roboty :)